Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kolczyki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kolczyki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 17 sierpnia 2013

Sutaszowa zdjęciowa...

...króciutka sesyjka :) Ponieważ jestem straszliwie dumna (prawie) z mojego trzeciego sutaszowego kolczyka (tylko jednego :), postanowiłam natychmiast go obfocić.


 Przyznaję się i do swojego ucha i do włosów i do wytworu szyjopodobnego ^^



Niestety widać, że trochę krzywy, ale kolczyki zostaną ze mną na dłużej :) (jeżeli powstanie drugi :)


Za obiektyw trafiła też w końcu cudowna broszka od Margity :)


Prezentuje się niesamowicie, prawda? :)

...

Jak ładnie, póki co, dziś słoneczko świeci! :) Miłego dnia!

czwartek, 15 sierpnia 2013

Można powiedzieć, że w końcu coś robię...

...chyba :)
Na początek kolczyki decoupage robione chyba z dobry tydzień temu. Urodziły się z pomocą papierów scrapowych :)

Łezki z kokardkami i z przepięknym papierem Simple stories - Documented.

A tu prostokąty z rowerowym papierem Sodalicious :)

A pamiętacie te kolczyki? Powstały podobne tylko, że prostokąciki :)
  
Jeszcze wrzucam jeden z komplecików z pikotkami...
...i nie, nie nauczyłam się robić na szydełku (i chyba się nigdy nie nauczę, jestem zupełnie antytalent szydełkowy :), Babcia obrobiła metalowe kółka, ja tylko miałam miano składacza :)

I na koniec gary...
 ...czyli sympatyczne metalowe garnuszki, z których powstał komplecik kolczyki + wisiorek.

Jeszcze się tworzą kolczyki sutaszowe...
...a na obfocenie czeka pudełko i butelki decoupage...
...kiedy ja to wszystko zrobię???
Żeby mi się w końcu tak chciało, jak mi się nie chce ;) Optymizm straszliwy :)

I jeszcze...
Wszystkiego najlepszego Martuś!!! :)





poniedziałek, 25 lutego 2013

Decoupage'owo samodzielnie po raz pierwszy

Kółeczka z Pasartu doczekały się zadecoupage'owania starą książką! :) oraz dociapane farbą do tkanin i Glimmer Glaze. W końcu! 
Właściwie pomysł był dość spontaniczny, ale muszę przyznać udany... (ach, moja wrodzona skromność się odzywa ^^)

Zrobione dla przesympatycznej blogerki, którą niedawno poznałam :)


poniedziałek, 18 lutego 2013

Komplecik walentynkowy

Przedstawiam Wam komplecik walentynkowy, ale nie taki jak zawsze, mianowicie od przyjaciółki dla przyjaciółki :) 


Mam nadzieję, że się podobał, bo nie mam póki co wiadomości :)
Wzorek prosty, z wisiorka jestem bardziej zadowolona niż z kolczyków.
Muszę przyznać, że wyjątkowo niefotogeniczny ^^

poniedziałek, 14 stycznia 2013

Coś dawnego i dawnego :)

Najpierw dawniejsze zmagania z sutaszem zaczęte w październiku, skończone w grudniu (^^)
Dla Mateczki mej :)
I jeszcze dla porównania wielkości :) 
W skład wchodzą: dropsy bronzytu, koraliki szklane i metalowe, sznureczki sutaszowe oczywista, filc pod spód oraz bigle samorobne srebrne :)
Wyszły troszkę ciężkie, aczkolwiek Matuś ładnie kłamie, że jej się podobają :) 
Jestem w sumie z nich zadowolona, bo jak na drugie podejście do sutaszu, wyszły w miarę równe ^^

Oraz dla mła dzwoneczki - janczary na Wigilii klasowej założone i nie tylko :) 
Co poniektórzy stwierdzili, że to dzwonienie kojarzy im się z owieczkami, barankami, itp. :)
Ja głównie chciałam sprawdzić czy wytrzymam z czymś takim na uszach i stwierdzam, że mi mocno nie przeszkadzało, wręcz przeciwnie, takie dźwięczenie było sympatyczne :)
I to raczej na tyle :)

P.S.
Wake me up in July
Lick the snow from my eyes
Underneath the blue sky
All I need is my bike

piątek, 17 sierpnia 2012

Wyprawa do Trójmiasta oraz pierwsze szlifierki za płoty

Wróciłam! Zachwycona co niemiara, napatrzona na cuda i napełniona takimi fluidami, że wczoraj zrobiłam prawie jednego kolczyka, dziś wisior i parę wkrętek, (bo na mnie, to dużo).
Odwiedziłam m. in. Karolinę. Obie z mamą zakupiłyśmy sobie u niej po parze przepięknych kolczyków :) Oto one:

Pierwsze moje, drugie matuś. Możecie je także zobaczyć u Karoliny TUTAJ.
Dziękujemy!!! Są naprawdę piękne :)


Najlepsze zdjęcie całej wycieczki :)
Hihi... zdjęcie zrobione w Centrum Nauki EXPERYMENT w Gdańsku.


A teraz moje rękoczyny siłowe z szlifierko - polerko - i czym ona tam jest jeszcze :)
Na pierwszy rzut oka widać ogromną różnicę. Jedna nakładka jest wypolerowana polerką filcową z pastą polerską.
No, może tylko zdjęcie nie takie, bo światła już dobrego nie ma, ale wierzcie, że jest różnica! ;)

Nowe sztyfciki wykonane z 12-milimetrowych briolettów Swarovskiego w kolorze Silver Night oraz srebra.
I wisiorzysko zrobione przeze mnie z miedzianych kolorowych drutów, kulki agatu fasetowanego, kulki crackle, kulki sardonyksu, oraz drewienka znalezionego w jeziorze Ledniku :) Też potraktowałam go szlifierką, więc jest gładziuśki. Ze względu, że niektórzy nie widzieliby żadnych wartości arty - biżuteryjnych, czyli po prostu mówiąc dla nich to byłby zupełnie niepotrzebny kawałek drewna, zgłaszam na Asiowe wyzwanie :)
Oj, ona się ze mną po prostu użera :), to już 4 praca na wyzwanie! :) Właściwie, to ja prawie wszystko po trochu recyklinguję :)


O, a nazwa wisiora to "Syrenie włosy", takie zaplątane przez morze, z zaplątanymi różnościami ;)
Pozdrawiam serdecznie! :)
P.S. Kolejny wywiadzik dla Pasartu już się szykuje! :)


piątek, 20 lipca 2012

Ostatnio robione, motylek i żuczek ze spaceru

Ostatnio robione, oba na zamówienie :)
Wisiorek z łańcuszkiem do kolczyków Białej Damy (o tych)
Malutkie wkrętki z kwiatkami Swarovskiego "Margarita"
 I zdjęcia ze spaceru,właściwie wycieczki rowerowej :)

Pozdrawiam serdecznie, życząc udanego dnia, tygodnia i weekendu też! ;)

środa, 18 lipca 2012

Zdjęcia z dawien dawna... Komplecik Królowa Mab

Dodaję w końcu zdjęcia kompletu, który robiłam z okazji Dnia Dziecka dla córki pewnej pani :) Komplecik bardzo się podobał, więc i dla mnie był to pewnego rodzaju prezencik ;)

poniedziałek, 26 marca 2012

Musaka, mussaka, moussaka ;)

Kreatywny Kufer przygotował dla biżuteryjek kolejną serię wyzwań. Tematem tym razem są smaki (coś dla mnie, kocham jeść ;) Pierwszym smakiem jest kwaśny. Oto moja propozycja:


Myślę, że kolorem można to przyrównać do mussaki, czyli tradycyjnej greckiej potrawy. Szczerze mówiąc to nie wiem czy jest kwaśna, ale czytałam, że jeżeli nie doda się łyżeczki cukru to potrawa wychodzi kwaśna, a to za sprawą pomidorów ;)
A oto najprawdziwsza mussaka:
i przepis jakby ktoś chciał wypróbować:

środa, 30 listopada 2011

Kolejne wyzwanie

Tym razem tematem jest duch - spirit :)
Wyzwanie w Kreatywnym Kufrze
A więc oto moja Biała Dama
Zdjęcia straszne, wiem, ale nie mam czasu na porządne zdjęcia, bo jak wracam ze szkoły to już nie ma porządnego światła :/

poniedziałek, 26 września 2011

ZAPRASZAM DO GŁOSOWANIA NA FACEBOOKU!!!


Zapraszam na głosowanie na moje kolczyki w konkursie Pasartu na najpiękniejsze kolczyki.
Ja postanowiłam zgłosić "Oliwki w miodzie" :)
Wiem, wiem obrzydliwie to brzmi, ale może ktoś reflektuje???
Kolczyki wire wrapping miedziane z oliwkowym, barokowym Swarovskim :)

Zagłosować można o tutaj

A resztę prac konkursowych można zobaczyć tu po wkliknięciu  "Wszyscy (najnowsze posty)"

Liczę na Waszą pomoc i mam nadzieję, że mnie nie zawiedziecie :)


niedziela, 11 września 2011

Ostatnio robione :)

Kubeczki ceramiczne z glinką samoutwardzalną. Podobne kolczyki sztyfty lub takie same do kupienia tu
:)

Jeszcze miła wiadomość. Zostałam współpracowniczką bloga Pasart
Na blogu ukazał się mój artykuł na Wisior wire wrapping
Zapraszam do czytania :)

wtorek, 30 sierpnia 2011

Wyzwanie w Digi Scrap, czyli moja pierwsza karteczka!

I stało się... zrobiłam moją pierwszą karteczkę! A wszystko dzięki Malutkiej! To ona przysłała mi mnóstwo scraperskich przydasi i mnie zainspirowała. Dziękuję!!!! :)
Karteczkę zgłaszam na wyzwanie kolorystyczne w Digi Scrap. Brązowy, różowy, kremowy to kolory, w których prawie w ogóle nie tworzę, ale zawsze można zrobić wyjątek, prawda? ;)
Ostatnio robione
Oraz Vampire's blood
Pomysł zaczerpnięty od Piecyka. Mam nadzieję, że się nie gniewa :)