Właśnie wróciłam z dożynek w Dretyniu i jestem wypompowana....więc na dobranoc pastelowe olejne oczyska! :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rysunek i malarstwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rysunek i malarstwo. Pokaż wszystkie posty
sobota, 7 września 2013
poniedziałek, 29 lipca 2013
Plener miastecki 8 - 13 lipca
Mój pierwszy plener :) I to w doborowym, międzynarodowym towarzystwie! :)
Oto zdjęcia z wernisażu:
Mała Glizdusia ze swoimi pracami z warsztatów plenerowych.
I trochę większa Glizdusia również ze swoimi pracami, z których nie jest za bardzo zadowolona, ale które pozwoliły jej się w końcu trochę rozmalować. :)
Była również tęcza, której nie mogłyśmy nie złapać :)
TU można zobaczyć więcej prac uczestników oraz relację z wernisażu.
niedziela, 16 czerwca 2013
Hmmm...
YODASTORIES vel Zuziaczek stories ;)
Czy ja serio jestem taka pozytywna w obyciu?
W sumie z leksza przerażające...
^^
Edit po przemyśleniu: no w sumie bloga porządkuję już dobre pół roku, pokój pasieczny i przydasie scrapowo - biżuteryjne i nie tylko nie mogą dojść ze sobą do ładu od dobrych paru lat (tzn. tak dojść żebym była zadowolona i miała wszystko pod ręką), a pokój koszaliński dzielony z kochaną Yodyną vel Zuziaczkiem jest sukcesywnie zawalany (łudzę się, że przed wakacjami uda się posprzątać).
A może się poddać? (^^.)
Jeszcze doszła Scrapująco Polkowa dyskusja i chyba jednak przepróbuję tę teorię o tym, że po 15 cm bród sam odpada...
Edit 2 na pocieszenie: przynajmniej Pani Aneta postawiła kwiatki w wazonie na stole, więc jest ładnie :P
Edit 3 (pobiłam prywatny rekord ^^) na rozruszanie: po raz enty :)
poniedziałek, 13 lutego 2012
Ferie, ferie i po... - fotorelacja
Już po feriach :( a szkoda...
Tak więc przedstawiam streszczenie zdjęciowe co się działo :)
A trochę tego było, więc uzbrójcie się w cierpliwość ;)
Na dobry początek ferii poranna wyprawa na pizzę :) (ja od lewej i Martuś)
Zdjęcia robione w ruchu są najbardziej beznadziejnej jakości jaką można sobie wyobrazić ale za to są najśmieszniejsze :) (Zuź od lewej i Magda)
Dla ludzi o mocnych nerwach hodowla pleśni w słoikach z dodatkiem tajnej mikstury w pierwszym słoiku i wody w drugim
A teraz ferie w kinie i Nikola przy pracy :)
Zamyślona Kasia i ucho Agatki
Tu już większa część Agatki :)
Piątek/sobota z Madzią :)
Rzeczka nam troszku podmarzła (no tak -25 oC)
I kwiatuszek zakwitł :)
Ha ha i kto powie, że to nie Bob Marley???
Wystawa prac
Praca Agatki
Kasi
Mój Bob Marley
mojej siostry Weroniki
i znowu Weroniki
mój bazgroł ;)
Zuzi bazgroł
Igi bazgroł ;)
Arka bazgroł
Agatki
Kasi
I na koniec uśmiechnięta buźka z kawałeczków pasteli :)
I tak minęły te dwa tygodnie, eh...
Tu już większa część Agatki :)
Piątek/sobota z Madzią :)
Rzeczka nam troszku podmarzła (no tak -25 oC)
I kwiatuszek zakwitł :)
Ha ha i kto powie, że to nie Bob Marley???
Wystawa prac
Praca Agatki
Kasi
Mój Bob Marley
mojej siostry Weroniki
i znowu Weroniki
mój bazgroł ;)
Zuzi bazgroł
Igi bazgroł ;)
Arka bazgroł
Agatki
Kasi
I na koniec uśmiechnięta buźka z kawałeczków pasteli :)
I tak minęły te dwa tygodnie, eh...
piątek, 12 sierpnia 2011
Wyzwanie w Szufladzie # 33 "Czerń i biel czyli w starym kinie"
Na ostatnią chwilę zgłaszam moją Audrey Hepburn na wyzwanie Szuflady "Czerń i biel czyli w starym kinie"
Zgłaszam także moją siostrę Weronikę (tzn. jej rysunek :) Charliego Chaplina
Subskrybuj:
Posty (Atom)
