sobota, 24 sierpnia 2013

Decoupage'owo i raz szydełkiem na wazon

Dzień dobry Wam! Dzisiejszy dzień będzie wyjazdowy. A jak  u Was? Gdzie spędziliście już kończące się, niestety, lato? :)

Trochu tego jest :)
Na rozgrzeweczkę moje ulubione pudło serducho, z którego muszę przyznać nieskromnie, dumna jestem :) Zrobione na biżuterię mą z kartonowego serducha po dwóch przepięknych kubeczkach, które dostałam od Aneczki na klasowe Mikołajki :) 
W końcu się doczekało :)

Zagruntowane białą farbą akrylową, potem pogąbkowane farbami akrylowymi w różnych odcieniach brązu, ze spękaniami i postarzone mocną kawą, a na koniec decoupage :)

Może teraz wieszaczek?

Zagruntowany białą akrylówką i decoupage. Zabieram się za dalsze, aczkolwiek, naprawdę nie wiem kiedy je zrobię ;)

Butelczynka ze wzorem różyczkowym po raz drugi (ten wzór baaaardzo mi się podoba :)

I na deserek wazon szydełkowy zrobiony przez moją Babcię Bogusię. Dosyć pancerny, ponieważ jest zrobiony z dratwy :)


Kto wytrwał do końca, temu gratuluję ;)
Pozdrawiam Tuzaglądaczy!

piątek, 23 sierpnia 2013

środa, 21 sierpnia 2013

Moja specjalność...

...czyli robienie dziwnych rzeczy lub przerabianie ich na własne potrzeby, które bywają również nieco dziwne ;)
Dwa rzeczone elementy pokoju i wystroju pokoju powstały mniej więcej pod koniec lub w połowie lipca (sama nie wiem :), a że nadają się do wyzwania Asi, która na swym blogu wciąż ciekawe rzeczy majstruje to i ja się do wyzwania dołączam :)
Właściwie można się dołączyć tylko z jedną rzeczą, hmmm....
Chyba w szrankach wygrał sznurkowy zaczepiak :) 
I oto:

Drewniana listewka z dobitymi pinezkami, na których dowiązane są kolorowe sznureczki, do których przypięte zostały drewnianymi klamerkami LO-sy, zdjęcia, prezenciki blogowe, ulotki, obrazki, kwiatki, wiele innych :) Jest baaardzooo aŁtystycznie (artystycznie przez duże "Ł"), czyli tak, jak lubię :) Wszystko fruwa! Zaczepiak zajmuje całą ścianę koło mojego łóżka i jest bardzo ładnie oświetlony, ponieważ wisi naprzeciw okna :)


Drugie dziwności to żyrandol.

I małe konkursidło. Kto wie jak został zrobiony? Tzn. co się na niego składa? Kto zgadnie dostanie ode mnie małą niespodziankę :) Pierwsza prawidłowa odpowiedź wygrywa :)
Czekam z niecierpliwością na Wasze odpowiedzi! :)
Pozdrawiam! :)

sobota, 17 sierpnia 2013

Sutaszowa zdjęciowa...

...króciutka sesyjka :) Ponieważ jestem straszliwie dumna (prawie) z mojego trzeciego sutaszowego kolczyka (tylko jednego :), postanowiłam natychmiast go obfocić.


 Przyznaję się i do swojego ucha i do włosów i do wytworu szyjopodobnego ^^



Niestety widać, że trochę krzywy, ale kolczyki zostaną ze mną na dłużej :) (jeżeli powstanie drugi :)


Za obiektyw trafiła też w końcu cudowna broszka od Margity :)


Prezentuje się niesamowicie, prawda? :)

...

Jak ładnie, póki co, dziś słoneczko świeci! :) Miłego dnia!